15
Lut
2018
Cudowny chłopak Drukuj
Wpisany przez Dorota Bańka   

cudowny chłopak26 stycznia wraz z innymi uczniami naszej szkoły wybraliśmy się do Kina Centrum na film „Cudowny chłopak”, będący ekranizacją książki R.J. Palacio pod tym samym tytułem.

„Jeśli “Cudowny chłopak” nie wywoła w was choć krzty wzruszenia, to znaczy, że macie serce z kamienia. Proste. Głównym bohaterem filmu jest Auggi, niezwykle inteligentny, zabawny i przepełniony marzeniami dzieciak, kochający pasjami “Gwiezdne wojny”. Jednak los zgotował niezbyt miłą niespodziankę, towarzyszącą mu od urodzenia do końca życia. Na skutek niezwykle rzadkiej mutacji genów Auggie urodził się ze zdeformowaną twarzą. Ta dopiero po licznych operacjach zaczęła choć trochę przypominać ludzką. Fakt jednak jest taki, że Auggie, biorąc pod uwagę obowiązujące standardy piękna, jest odrażająco brzydki. Chłopak marzy o byciu kosmonautą i przy okazji próbuje ukrywać swą twarz przed światem, chodząc w hełmie astronauty przez sporą część dnia. Jego rodzice zdecydowali, że po latach nauczania w domu, nadeszła pora, aby Auggie poszedł w końcu do publicznej szkoły i zmierzył się ze światem oraz ludźmi. “Cudowny chłopak” opowiada o tym, jak Auggie radzi sobie ze światem i jak świat radzi sobie z Auggie’em. “Cudowny chłopak” to film przede wszystkim opowiadający o tym, że z natury jesteśmy dobrzy. Nawet jeśli błądzimy i zachowujemy się źle, raniąc przy tym ludzi, to jest w nas potencjał na zmianę na lepsze. Już dawno nie oglądałem filmu, który naładowałby mnie tak pozytywną energią, przyjaźnie nastawił do świata i uzbroił w wiarę w ludzi. I choćbyśmy uznali go za bajkę, to teraz bardziej niż kiedykolwiek potrzeba nam takich właśnie sygnałów, że ludzie są dobrzy i mają moc. Bo czasem nie trzeba wcale przenosić gór czy wynaleźć leku na raka, by stać się wielkim człowiekiem. Czasem wystarczy nauczyć się akceptować siebie i innych… „

Fragment recenzji Przemysława Dobrzyńskiego w „Spider’s Webs”